wtorek, 22 lipca 2014

Pani na zamku

 Cały zamek dla mnie? 
Och, dziekuję!


 
  

  

Lato w mieście

Wycieczka zaczęła się niewinnie...

A zakończyła dosyć alternatywnie...
 O!
Czy to sztuka miejska?

A tam pod wiaduktem to chyba ścieżka zdrowia?!

Ha, patrzcie tam!

 To ci dopiero tor przeszkód...
 

A już na samiusieńki koniec, 
trafił się nam chruśniak... 
 jeżynowy!

Na działce

Jako że razu pewnego wyjątkowo przygrzało...
 pospieszyliśmy na ratunek naszej działce. 
A jak się człowiek wpierw  pokrzepi...
 
  
  
 to potem może popracować...
 
Ba!

Och te czereśnie...